| Cytat dnia | |
|---|---|
|
| Sesja biocybernetyka w Opolu |
| Wpisał: Artur Nowak | |
| 01.06.2006. | |
|
Gościmy w Opolu biocybernetka mgr inż. Zygmunta Wilkowskiego, który leczy m.in. stwardnienie rozsiane (SM), zaburzenia hormonalne oraz depresje, a także zwacnia system obronny organizmu przez co zwiększa się jego odporność na choroby. Wczoraj miałem okazję uczestniczyć w jednej z sesji. Trwało to około jednej godziny, ale dawka energii była niesamowita. Zapisać się nie było łatwo, gdyż jest wiele chętnych, a p.Zygmunt przyjechał tylko na kilka dni. Po około godzinie otrzymałem wyniki testu biocybernetycznego, na którym jest blisko 2500 danych o stanie zdrowia. Gdy się widzi jak kolejne dane są uzupełniane na karcie, jest to niesamowite wrażenie. Dla mnie szczególnie istotne było iż 2 miesiące wcześniej korzystając z mikropierwiastkowej analizy włosów. Wiedziałem więc o występujących w moim organizmie brakach witamin. Gdy po sesji zaczałem analizę karty testu, szokiem dla mnie było iż wyniki z analizy medycznej oraz badania biocybernetycznego są bardzo zbliżone. Odnalazłem dla Was stronę z informacjami o p.Zygmuncie i jego dokonaniach. Jest tam jednak tylko krótka informacja . Zapraszam wszystkich którzy uczestniczyli w takich bądź podobnych sesjach, aby opisali swoje wrażenia. Mam nadzieję iż już wkrótce sami wypowiecie się o zmianach jakich dokonaliście i zaobserwowaliście po teście biocybernetycznym. Pozdrawiam serdecznie i każdemu kto jest zainteresowany własnym dobrym zdrowiem, gorąco polecam wizytę u biocybernetyka. Aktualizacja z dnia 19/07/2006:
Aktualnie w Opolu przebywa p. Zygmunt Wilkowski, biocybernetyk z
wieloletnim doświadczeniem i bogatym dorobkiem uleczeń. W dniu
wczorajszym kolejna grupa osób miała przywilej przekonać się jak w
sposób zupełnie nieoperacyjny można wpływac na kondycję organizmu.
Sesja biocybernetyczna naturalna i bezpieczna terapia oraz co
najważniejsze efektywna. Komentarz czytelnika - dane personalne do wiadomości redakcji:
Miałam przyjemność uczestniczyć w działaniach p,Zygmunta Wilkowskiego i obserwować na gorąco, jak leczy innych pacjentów,jak również byłam jego pacjentką. |
|
| Zmieniony ( 09.09.2008. ) |
Wersja do wydruku
|
Wyślij znajomym
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|






Wersja do wydruku
Wyślij znajomym

